sobota, 7 grudnia 2013


Mało się ostatnio odzywam, pomyślałam, że w sumie miło by było od czasu do czasu coś tu napisać.
Grudzień to dla mnie, jak z resztą dla wszystkich, miesiąc wydawania pieniędzy. W tym roku kompletnie nie mam pomysłu na prezenty i każdy, który kupiłam do tej pory, był przypadkowym zakupem. Poza brakiem gotówki cierpię też nieco na brak snu i wolnego czasu. Moje życie towarzyskie nabrało lekkiego rozpędu, poza tym szkoła i rysunek nie dają o sobie zapomnieć. Ale muszę przyznać, że całkiem mi się to podoba. Nie wierzę, że minęła juz połowa weekendu, który dopiero się przecież zaczął. Pogoda nie należy do moich ulubionych cech zimy, generalnie, nie przepadam za zimą. Szczególnie, kiedy stoję na końcu świata, czekając na autobus, który rozkładowo przyjeżdża... co godzinę. Oj tak, rozrywka życia. Przynajmniej towarzystwo miałam najlepsze. Jutrzejszy dzień zapowiada się równie miło, więcej wydanych pieniędzy, więcej cudownego towarzystwa i mam nadzieję, że na którychś z dwóch targów na które się wybieram znajdę kolejne 'przypadkowe' prezenty.

I'm here so rarely, I've thought it would be nice to write something here, from time to time. December is for me, same as for everyone i guess, 'the spending money month'. This year I have no idea for Christmas gifts and every single one I've already bought was an accident. I'm suffering not only from lack of money but also lack of sleep and free time. My social life got abit more interesting but school and drawing classes don't let me forget about them. I have to admit I really like it, though. 
I can't belive first half of the weekend has already passed. It has just started, hasn't it? The weather is not my favourite part of winter, well I don't like winter in general. Especially when I have to stand at the end of the world, waiting for a bus that comes once for an hour... Yee, fun time. At least the company was the best. Tommorow will also be nice, more money to be spent and more great people to be met. And I hope I will find some 'accidental gifts' on any of the events I'm going to visit.








1 komentarz: