wtorek, 8 maja 2012

kolejne zdjęcia, dziś niedużo, sama nie wiem czemu, chyba dawałam aparatowi odpocząć. teraz trochę żałuję, bo Oxford zasługuje na więcej, no ale cóż...
myślałam ostatnio nad tłumaczeniem postów na angielski. zawsze to jakieś ćwiczenie, a ktoś mówił mi, że fajnie by było rozumieć co tutaj piszę  (oczywiście ten ktoś nie był z Polski, haha). Może powinnam spróbować? 

next part of photos from UK, just a litlle, i don't know why, i think i gave my camera a rest. I regret now, Oxford diserves more attention, but ehh, nevermind.
Last time I thought about translating my posts to english. It could be a good exercise and somebody told me, it would be nice to understand, what am I writing about here (he wasn't polish of course, haha). Maybe i should try? What do you think? I know, mistakes... sorry <3








next part - tommorow!

2 komentarze: